Piłkarze III-ligowego Radomiaka Radom solidnie przygotowywują się do rundy rewanżowej. Już w najbliższą sobotę formę "Zielonych" sprawdzi I- ligowy Znicz Pruszków. Po tym meczu sztab szkoleniowy drużyny wybierze kadrę na obóz szkoleniowy w Miętnem. Możliwe, że w gronie wybrańców znajdzie się napastnik Naprzodu Jędrzejów, Mateusz Fryc.

Od dłuższego czasu trener Radomiaka, Arkadiusz Grzyb poszukuje konkurenta do gry w ataku dla Pawła Tarnowskiego, Krzysztofa Wierzby i Łukasza Janika. - Szukam wysokiego zawodnika do ataku - zdradził w środę podczas konferencji prasowej szkoleniowiec. W kręgu zainteresowania klubu ze Struga znalazł się 24-letni Mateusz Fryc, występujący ostatnio w III-ligowym Naprzodzie Jędrzejów. - Nie wiemy na sto procent, czy piłkarz zjawi się jutro w klubie, ale liczymy, że zaprezentuje nam się w najbliższym sparingu - przekonuje kierownik Radomiaka, Marek Włodarski.

W sobotę na boisko prawdopodobnie zobaczymy również napastnika Mogielanki Mogielnica, Pawła Jaworskiego. Najskuteczniejszy strzelec swojego zespołu po rundzie jesiennej zaliczył w tym roku bardzo dobry występ w Memoriale Tadeusza Pawełeka. - Gra w Radomiaku byłaby dla mnie spełnieniem marzeń. Wybić się z takiej małej miejscowości, jak Mogielnica to duży sukces - przekonuje piłkarz na stronie klubowej klubu z Mogielnicy. Na przeszkodzie mogą stanąć jednak włodarze Mogielanki, którzy nie chcą pozbywać się utalentowanego gracza.

Zajęcia piłkarzy Radomiaka odbywają się dwa razy dziennie. Jutro "Zieloni" o godz. 10 zameldują się na hali. Po południu zaś zaplanowano zajęcia na boisku przy ul. Rapackiego. - Jak na razie treningi przebiegają zgodnie z planem - mówi Paweł Jankowski, drugi trener Radomiaka.

 

Źródło: SportRadom.pl